Feeds:
Wpisy
Komentarze

reklamy społeczne

Można wyodrębnić cztery zasadnicze nurty teoretyczne koncentrujące się głównie wokół przyczyn eskalacji przemocy wobec dziecka.

Koncepcja psychiatryczna
Koncepcja psychiatryczna jest określana także jako intrapsychiczna, intraindywidualna, psychopatologiczna, psychopatyczna lub psychodynamiczna. Cechą charakterystyczną psychiatrycznego nurtu jest skoncentrowanie całego ładunku odpowiedzialności za przemoc w patologicznej osobowości rodzica lub opiekuna. Kierunek ten zakłada, że znęcanie się nad dziećmi- najbardziej drastyczna forma złego traktowania- wynika z zaburzeń psychicznych rodziców, jest niejednokrotnie jedyną manifestacją owych zaburzeń, wymagających w istocie pomocy psychiatrycznej (m.in. stelle 1975; Delsordo 1963; Wright 1976).
Zwolennicy tej koncepcji przyjmują, że maltretujący rodzice sami doświadczyli zbyt surowego karania w dzieciństwie. Ich stosunek do własnych dzieci jest po prostu odzwierciedleniem stosunków panujących w rodzinie macierzystej.
Działania mające na celu zapobieganie przemocy wobec dziecka w ujęciu nurtu psychiatrycznego nastawione są całkowicie na osobę rodzica. Zalecaną metodą psycho korekcyjną jest terapia analityczna. Jednak ostatnio coraz częściej podkreśla się brak zadowalających wyników tej formy, proponując inne rodzaje psychoterapi indywidualnej lub wzbogacenie psychoanalizy o dodatkowe zabiegi.
Założenia zwolenników nurtu psychiatrycznego budzą bodaj najwięcej kontrowersji. Współczesna psychologia dostrzega bowiem złożoność zjawisk psychicznych i ich wielorakie korzenie, dlatego z dużą podejrzliwością przyjmuje tak nieskomplikowane wyjaśnienia, jakimi posługują się zwolennicy tej koncepcji.

Koncepcja socjologiczna
Zgoła inaczej problematykę złego traktowania dziecka ujmują zwolennicy nurtu socjologicznego (np. Gil 1970; Garbarino 1973). Czynnikiem osiowym w tym przypadku jest środowisko, które kształtuje takie, a nie inne normy postępowania z dzieckiem. W rozważaniach dotyczących powyższego fenomenu zwolennicy koncepcji socjologicznej wykraczają daleko poza atmosferę środowiska rodzinnego czy cechy osobowości jego członków, próbując znaleźć odpowiedź w pewnych prawidłowościach makrospołecznych. Tak więc w sposobie traktowania dziecka decydują tu przede wszystkim kulturowo określone wzory postaw wobec przemocy, struktura społeczna, system norm funkcjonujących w otoczeniu rodziny, charakter instytucji oraz pewne ogólne zasady relacji interpersonalnych tkwiące w środowisku. W społecznościach wyróżniających się dużym ładunkiem agresji, określanych czasem jako podkultury przemocy (subculture of violence – Gelles i inni 1981) , przemoc nie jest zjawiskiem negatywnym- ma wartość nagradzającą, jest dowodem tężyzny, heroizmu, źródłem prestiżu, możliwością zdobycia wielu przywilejów (por. Kosewski 1977).
Innym ważnym elementem obserwowanym w środowiskach o wysokim wskaźniku przemocy jest kumulacja stresów sytuacyjnych związanymi z takimi problemami, jak: przeludnienie, złe warunki życiowe, niska kultura medyczna, bezrobocie, ubóstwo itp. Z wychowawczego punktu widzenia charakterystyczną cechą tych środowisk jest stosowanie przemocy wobec dzieci jako podstawowej metody dyscyplinowania. Surowe karanie fizyczne dzieci nie jest problemem pojedynczej rodziny, jest normą obyczajową, często prawnie usankcjonowaną. Występuje w instytucjach wychowujących oraz wszędzie tam, gdzie potrzeby dziecka są ignorowane, gdzie jest ono zaniedbane. We wspomnianych środowiskach dziecko nie jest wartością nagradzającą, jest ciężarem, nieszczęściem, zapowiedzią większej nędzy. Traktuje się je jako wyłączną własność rodziców.
Zwolennicy socjologicznego nurtu zwracają także uwagę na problem dzieci trudnych, których zachowanie jest swoistego rodzaju cynglem uruchamiającym agresję rodziców. Można powiedzieć, że wartość człowieka w danym społeczeństwie zostaje wyrażona między innymi w stosowanych przez społeczeństwo metodach wychowawczych.
Koncepcja socjologiczna zawiera także pogląd na możliwości zapobiegania i przeciwdziałania zjawisku przemocy. O ile w podejściu psychiatrycznym za najskuteczniejszą uznano psychoanalizę, o tyle tutaj ogromna rolę przywiązuje się do zabiegów reedukacyjnych, połączonych z rozbudowanym systemem pomocy społecznej. Oddziaływaniami obejmuje się również nie tylko rodziców, ale całe środowisko, w jakim żyje rodzina.
Tak więc oprócz konkretnych ćwiczeń, treningów umiejętności rodzicielskich, radzenia sobie z niesubordynacją dziecka, oprócz doskonalenia zdolności, rozumienia problemów dziecka, rozwiązywania wzajemnych konfliktów, udzielania dziecku pomocy, dostarczania poszukiwanych informacji, oprócz rozbudowanego systemu socjalnego-zapobieganie przemocy wewnątrzrodzinnej powinno uwzględniać program kształtowania nowego wzorca kulturowego relacji międzyludzkich.

Koncepcja społeczno-sytuacyjna
Gelles i Straus stwierdzili na przykład, że koncepcja społeczno-sytuacyjna zawiera elementy takich teorii, jak: teoria uczenia społecznego, postaw, frustracji, agresji, atrybucji oraz teoria wymiany. Zdaniem autorów w sformułowaniu modelu społeczno-sytuacyjnego największą rolę odegrały teorie relacji interpersonalnych.
Przemoc wobec dziecka jest tutaj rozumiana przede wszystkim jako wynik zaburzenia wzajemnych interakcji pomiędzy rodzicem a dzieckiem. Objawia się ono już od pierwszej chwili pojawienia się dziecka w rodzinie-brakiem zainteresowania niemowlęciem, nieobecnością kontaktu wzrokowego, małą wrażliwością na potrzeby dziecka, niepodejmowaniem prób interakcji, niską tolerancją na płacz, a później surowym karaniem dzieci starszych. Panuje tu zasada obopólnego negatywizmu we wzajemnych kontaktach. Rodząca się niechęć wcześniej czy później doprowadzi do impasu, który po pewnym czasie może eskalować agresją, a ofiarą poda dziecko.
Wiadomo, że rodzaj interakcji w rodzinie stanowi specyficzną manifestację emocjonalnych stosunków panujących w domu. Toteż na sposób traktowania dziecka mają wpływ nie tylko relacje między rodzicem a dzieckiem, ale również pomiędzy wszystkimi członkami rodziny, szczególnie zaś relacje wewnątrzmałżeńskie.
W programie przeciwdziałania zjawisku przemocy wobec dziecka wiele miejsca zajmuje nauka właściwej percepcji partnera interakcji, rozumienia jego stanów psychicznych, potrzeb, dążeń, możliwości. Bazuje się tu głównie na technikach behawioralnym, a głównym celem jest zmiana manifestowanych zachowań wobec członków rodziny. W programie oddziaływań znajdują się takie zadania, jak: doskonalenie wiedzy o dziecku, opanowanie podstawowych umiejętności rodzicielskich, techniki kontroli gniewu. Zwolennicy prezentowanej koncepcji doceniają ponad to wagę stresów sytuacyjnych w uruchamianiu agresji. Wiadomo, że nie sposób wyeliminować czynniki stresogenne z naszego życia, toteż umiejętność kontroli własnych napięć, a szczególnie gniewu stanowi jedno z najbardziej istotnych zadań procesu korekcyjnego.
Innym ważnym zadaniem tego procesu jest dążenie do przełamania poczucia izolacji społecznej. Wchodzenie w częste kontakty towarzyskie uczy jednostkę podejmowania relacji interpersonalnych, zmusza do respektowania indywidualności partnera interakcji, jest wreszcie źródłem pozytywnych przeżyć emocjonalnych.
Wadą koncepcji społeczno-sytuacyjnej, podobnie jak poprzednich, jest skupienie się na jednym czynniku i próba wyjaśnienia za pomocą tego czynnika całej złożoności zjawiska złego traktowania dziecka. Zarzutu tego uniknęli zwolennicy koncepcji integracyjnej.

Koncepcja integracyjna
Koncepcja integracyjna bywa także określana jako wielowymiarowa lub społeczno-psychologiczna. Powstał kilka tego typu nurtów, ale najbardziej klarownym jest sformułowany przez Gellesa model przyczyn złego traktowania dziecka, w którym wyróżnił 6 podstawowych czynników. Czynniki te przenikając się wzajemnie stwarzają duże prawdopodobieństwo pojawienia się zachowań krzywdzących.
Pierwszy odnosi się do doświadczeń socjalizacyjnych rodziców – wzrastanie w atmosferze przemocy, agresji, wymagań całkowitego podporządkowania, braku szacunku dla drugiej osoby oraz niekonsekwentnych oddziaływań wychowawczych, gdyż rzutuje to na kształtowanie osobowości.
Autorytarni rodzice akceptują u dzieci jedynie postawy całkowicie zależne od ich woli, wymagają bezwzględnego podporządkowania, a wszelkie nieposłuszeństwa są odbierane jako atak w ich autorytet. Tak, więc osobowość rodziców jest drugim ważnym elementem.
Trzecim z kolei czynnikiem jest pozycja społeczna rodziców. Najczęściej uciekają się do przemocy fizycznej ludzie, którym brakuje innych źródeł społecznej siły. Do tej grupy czynników zaliczane są także wiek i płeć rodziców. Większość badań pokazuje, że kobiety częściej dokonują przemocy wobec dzieci niż mężczyźni.
Fakt częstszego stosowania przemocy można tłumaczyć następująco:
• Matki więcej czasu od mężów poświęcają na wychowanie dziecka
• Kłopoty wychowawcze, jakie sprawia dziecko, powoduje dla niej większy stres i dlatego wykazuje mniejszą tolerancję dla jego wybryków
• Matki lepiej znają dziecko i szybciej „wychwytują” wszelkie braki w jego przystosowaniu.
Często bowiem wymaga się od dziecka spełnienia niezrealizowanych pragnień i marzeń rodziców, które są przekładane na możliwości dziecka, z którymi w większości dziecko nie potrafi sprostać, za co dostaje karę. To powoduje załamanie u niego i pogorszenie jego sytuacji – pogorszenie ocen, frustracja, złe zachowanie itd., za co znowu dostaje karę. I tak w kółko.
Kolejnym czynnikiem są stresy sytuacyjne doświadczane przez rodzinę. Wymienia 3 rodzaje: problemy ekonomiczne (nadmiar dzieci), małżeńskie (walka o autorytet rodzicielski) i strukturalne (poczucie izolacji). Awantury, niemożność porozumienia, oziębłość wśród rodziny prowadzi do wzajemnej niechęci i niejednokrotnie nienawiści. Co może doprowadzić u jednostki słabej psychicznie do niekontrolowanych wybuchów agresji, często nie kontrolowanych.
Normy i wartości obowiązujące w danym otoczeniu stanowią kolejny czynnik wysokiego ryzyka złego traktowania dziecka. Środowiska odznaczające się wysokim wskaźnikiem przemocy, traktujące przemoc jako pewną wartość pozytywną – subkulturę przemocy.
Ostatni element to tzw. Iskra zapalną agresji rodziców – złe zachowanie dziecka, ale również sytuacje szokujące, uruchamiające bardzo silne emocje (nie związane z dzieckiem – zdrada, kradzież itp.)
Jak łatwo zauważyć koncepcja ta łączy doświadczenia wymienione w powyższych nurtach. Elementy zawarte w wcześniejszych koncepcjach centralne znaczenie tutaj stanowią odrębne tryby jednego koła zjawiska przemocy. Toteż głównym zarzutem stawiano Gellesowi brak oryginalności, że stanowi tylko sumę innych koncepcji.

(E.Iwańska „Uwarunkowania przemocy wobec dziecka”)

Nie ma jednej spójnej koncepcji teoretycznej, wyjaśniającej pojawienie się przemocy między bliskimi w rodzinie. Różne teorie koncentrują się wokół poszczególnych czynników ryzyka, które mogą zwiększyć ryzyko wystąpienia przemocy. Dyskusje dotyczą przewagi jednych czynników nad innymi, najczęściej społeczno-strukturalnych nad psychopatologicznymi (Kaufman Kantor, Jasinski, 1998).
Można wyróżnić trzy podejścia teoretyczne:

1. Podejście intraindywidualne
W koncepcjach należących do tego nurtu podkreśla się rolę czynników intraindywidualnych: osobowościowych, np. poczucia własnej wartości, kompetencji społecznych; psychopatologicznych, takich jak na przykład antysocjalne zaburzenia osobowości, nadużywanie alkoholu i innych środków odurzających; neurologicznych, np. wczesnodziecięcych mikrouszkodzeń ośrodkowego układu nerwowego, urazów głowy, fizjologicznych, np. poziomu cukru we krwi, akcji serca.
Podejście to, czyli wyjaśnianie przemocy w rodzinie opierające się na czynnikach neurologicznych, psychopatologicznych, osobowościowych, jest szczególnie ostro krytykowane przez zwolenników koncepcji socjologicznych i feministycznych.

2. Podejście socjokulturowe
W tym ujęciu mieści się systemowa teoria rodziny, socjologiczna terapia funkcjonalna, teoria strukturalna, koncepcje feministyczne. Teoria strukturalna upatruje źródeł przemocy w czynnikach sytuacyjnych, takich jak stres, deprawacja, frustracja. Systemowa teoria rodziny koncentruje się na zagadnieniu, w jaki sposób przemoc staje się wzorcem utrwalonym stopniowo w życiu małżonków i na refleksji nad potencjalnymi zmianami w systemie rodzinnym.

3. Czynniki ryzyka
W badaniach populacyjnych okazało się, że istnieją trwałe czynniki ryzyka przemocy wewnątrzrodzinnej. Należą do nich: dziedziczenie wzorca przemocy z rodziny pochodzenia, nadużywanie alkoholu, starus zawodowy, status socjoekonomiczny.

„Przemocą jest każde zachowanie, którego intencją jest wyrządzenie fizycznej krzywdy drugiemu człowiekowi, lub też czyn, który jest postrzegany jako mający taką intencję” (Sussman, Steinmetz, 1987: Straus, 1991).

„Przemoc to wszystkie nieprzypadkowe akty godzące w osobistą wolność jednostki lub przyczyniające się do fizycznej lub psychicznej szkody osoby, wykraczające poza społeczne zasady wzajemnych relacji”(Pospieszyl, 194).

„Przemoc domowa, zwana też przemocą w rodzinie, to zamierzone i wykorzystujące przewagę sił działanie skierowane przeciw członkowi rodziny, które narusz prawa i dobra osobiste, powodując cierpienie i szkody” (Sasal 1998).

Nieznana jest rzeczywista liczba dzieci krzywdzonych. Znaczna ich część nie ma szans na profesjonalną pomoc. Powodem jest brak odpowiedniej diagnozy. Zachowanie dziecka maltretowanego jest na tyle charakterystyczne, iż można wykryć przypadek znęcania poprzez obserwację. Nauczyciel może obserwować niepokojące objawy w wielu sytuacjach o zróżnicowanym charakterze, porównywać z zachowaniem innych dzieci oraz zachowaniem dziecka w przeszłości.

Brągiel przeciwdziałanie przemocy rozpatruje w 3 płaszczyznach:
– działania interwencyjne- celem jest przerwanie dokonujących się aktów przemocy i udzielenie bezpośredniej pomocy ofierze,
– działanie terapeutyczno – lecznicze- zmierzające do zminimalizowania i usunięcia doznanych urazów i krzywd,
– profilaktyka- celem jest zapobieganie przemocy, głównie za pomocą popularyzacji wiedzy o omawianym zjawisku, sposobach rozpoznawania przemocy oraz wyrabianiu umiejętności przeciwstawiania się jej.

Wyróżnia też:
– profilaktykę pierwotną-, która wiąże się z promowaniem zdrowia, poprawą samopoczucia społecznego oraz eliminowaniem patologii społecznej,
W tej fazie profilaktyki podejmuje się działania mające na celu:
• oddziaływanie na środowisko szkolne tak, aby wspierało ono samokontrolę i poczucie własnej wartości u uczniów, nauczycieli i rodziców;
• przygotowanie uczniów do życia w rodzinie, rodzicielstwa, radzenia sobie ze stresami;
• edukację rodziców w zakresie wychowania dziecka, jego rozwoju i specyficznych zachowań dziecka związanych z fazą jego rozwoju;
• tworzenie lokalnej polityki wspierania dzieci i rodzin.
– profilaktyka wtórna- skupia się na wczesnym wykrywaniu objawów maltretowania, zanim ujawnią się poważne lub trwałe zmiany. Obejmuje ona:
• przekazywanie nauczycielom wiedzy i umiejętności wykrywania objawów maltretowania dziecka;
• omawianie tego problemu z uczniami w celu identyfikowania przez nich kolegów z grupy ryzyka lub też zachęcania dzieci maltretowanych do ujawnienia swych problemów;
• identyfikacja rodzin wysokiego ryzyka, korzystających z różnych form pomocy społecznej;
• inicjatywa utworzenia w szkole i w społeczności lokalnej zespołu zajmującego się dziećmi maltretowanymi.
-profilaktyka trzeciorzędna- ma na celu uchronienie dziecka przed kolejnym wykorzystaniem. W razie potrzeby dziecko należy umieścić w szpitalu, ośrodku wychowawczym, podjąć terapię rodziny.
Działania szkoły odnoszą się do profilaktyki wtórnej.

W Polsce badania sondażowe na temat postaw wobec przemocy różnych grup zawodowych pracujących z dziećmi przeprowadziła Fundacja Dzieci Niczyje. W badaniach udział wzięli: lekarze pediatrzy, pielęgniarki, pracownicy socjalni, policjanci, pedagodzy szkolni.Najlepiej wypadli pedagodzy szkolni mieli największe doświadczenie w pracy z dziećmi krzywdzonymi, interweniowali w każdym przypadku. Najgorzej wypadli lekarze i pielęgniarki.

Jarosz wyróżnia 4 rodzaje reakcji przedstawicieli środowisk szkolnych:
– reakcje formalne bezpośrednie- szybkie zgłoszenie przypadku instytucji specjalistycznej lub organom ścigania, ogranicza ją brak specjalistycznych instytucji,
– reakcje pośrednie- przekazie sprawy przełożonemu, pedagogowi szkolnemu lub poradni pedagogiczno- psychologicznej, doprowadza do efektu, koła czyli przekazywania przypadku przemocy, co znacznie przedłuża czas udzielania pomocy,
– reakcje nieformalne- samodzielne kontynuowanie działań w celu rozpoznania i pomocy, opóźnia ewentualne profesjonalne leczenie,
– brak reakcji wystąpił u 13% badanych.

Przyczyny zaniechania zgłoszeń:
– brak respektu do obowiązku zgłaszania lub jego niezrozumienie- mniej niż połowa wiedziała o tym, że jest zobowiązana do zgłoszenia raportu,
– około połowy czekało na rodziców, by wspólnie rozwiązać problem,
– 37% nie zgłaszało problemu, ponieważ nie byli pewni swoich podejrzeń,
– negatywne doświadczenia związane ze zgłoszeniem, tylko 60% zgłoszonych otrzymuje profesjonalną pomoc,
– obawa przed odejściem dziecka z przedszkola,
– strach przed odwetem,
– poczucie winy,
– wstyd, współczucie,
– niski stopień dyskrecji instytucji pomocy socjalnej.

Rozpoznanie zachowań neurotycznych i psychopatycznych u rodziców:
– zachowanie irracjonalne,
-odbieranie dziecka po godzinach zamknięcia przedszkola,
– nie przychodzenie po dziecko do przedszkola,
– bycie pod wpływem środka odurzającego w chwili odbioru dziecka.

Zachowanie dziecka:
– problemy z koncentracją,
– objawy zaniedbania ( brak troski o higienę i strój dziecka)
– brak pewności siebie.

Im starsze dziecko tym mniejsze prawdopodobieństwo, że podejrzenia o jego krzywdzeniu zostaną zgłoszone do odpowiedniej instytucji. Podejrzenia o seksualne molestowanie są zgłaszane częściej niż inne.

Wpływ na wzrost zgłoszeń:
– wiara w skuteczność zgłoszenia,
– wcześniejsze szkolenie w zakresie rozpoznawania przemocy,
– poziom wykształcenia i doświadczenia zawodowego.

Średnio formalność zgłoszenia trwa 14 miesięcy, a nawet 21 miesięcy.

Badania, że żaden nauczyciel nie zetknął się z ofiarą przemocy świadczy o tym, że:
– marginalność problemu przemocy,
– stanowi usprawiedliwienie dla braku zainteresowania poszerzeniem wiedzy na temat przemocy oraz zaniechanie właściwych reakcji w sytuacji podejrzeń o przemoc.

Pedagodzy szkolni:
– mają najwyższy poziom wiedzy w zakresie znajomość symptomów przemocy oraz aktywów prawnych chroniących dziecko, są osobami najbardziej kompetentnymi.

Wykrywanie przemocy napotyka na trudności natury proceduralnej i organizacyjnej, ale też z brakiem wystarczającej świadomości problemu. Należy kształcić poszczególne grupy zawodowe w tym zakresie.

Każdy rodzaj krzywdzenia charakteryzuje się symptomatycznymi cechami, których znajomość odgrywa zasadniczą rolę w diagnozowaniu przypadku dziecka krzywdzonego.Pełna diagnoza obejmuje aspekty: psychologiczne, pedagogiczne i środowiskowe. Szkolna ocena zagrożenia bazuje na obserwacji głównie dziecka i rodziców. Elementy poddające się obserwacji:
– wygląd, zachowanie i wypowiedzi dzieci, analiza wytworów dziecka, osiągnięć w nauce, interakcje z rówieśnikami i nauczycielami.
Konsekwencje przemocy mają charakter następstw bezpośrednich i oddalonych w czasie.Wszystkie ofiary przejawiają charakterystyczne cechy takie jak:
– braki socjalizacyjne, zaburzenia poczucia tożsamości, nieumiejętności realizacji potrzeb w sposób społecznie akceptowalny, odwrócenie roli- pseudojrzałość w wielu dziecięcym i infantylizm w wieku dorosłym, nieumiejętność dokonywania wyborów, niska kontrola emocji.